Rośliny przy urazach skóry
Miejsca opuchnięte i siniaki można smarować maścią Arcalen, przygotowaną z arniki i nagietka, a także okładać kompresami ziołowymi.
W tym celu sproszkowane zioła, np. arnikę, rumianek, nagietek, macierzankę i inne o podobnym działaniu miesza się z gorącą wodą do konsystencji papki (nieraz z dodatkiem płatków owsianych), następnie dodaje kilka kropli octu i przenosi na płótno lub gazę. Ciepły kompres przykłada się na spuchnięte miejsce, przykrywa ceratką i zmienia kilka razy dziennie. Przy niewielkich, lekkich oparzeniach uszkodzoną skórę można zmyć wacikiem zwilżonym nalewką z kłączy pięciornika, a następnie przykładać zimne okłady z odwarów przygotowanych z kwiatów rumianku, nagietka, kłączy pięciornika lub nasion lnu. Miejsca oparzone można smarować maściami gojącymi (maść alantionowa) na przemian z okładami. Podaje się przy tym do picia herbatki witaminowe np. z dzikiej róży, oraz zawierające związki flawonoidowe, np. z ziela fiołka trójbarwnego. Podobnie postępuje się przy odmrożeniach. Oczywiście w poważniejszych przypadkach tak poparzeń, jak i odmrożeń należy natychmiast zasięgnąć porady lekarskiej. Dorastająca młodzież zwykle ma kłopoty ze skórą. Większość nastolatków trapi popularny trądzik młodzieńczy. Jest on związany z nadczynnością gruczołów łojowych, ich zaczopowaniem i wtórnym zakażeniem bakteryjnym. Trądzik ma głównie podłoże hormonalne, a ponadto wiąże się ściśle z praca układu trawienno-wydzielniczego.